NEFRYT

Gdy trafił do schroniska, był bardzo wystraszony i nieufny. Unikał kontaktu z człowiekiem, nie pozwalał się dotknąć. Po wielu próbach i długim czasie spędzonym z nim w boksie w końcu przełamał się, zaakceptował dotyk i pozwolił się głaskać. Pojawił się jednak kolejny problem - Nefryt zaczął przejawiać agresję do smyczy. Minęło trochę czasu, pies coraz bardziej przekonywał się do ludzi i w końcu nadszedł ten moment, że pozwolił sobie założyć smycz i wyszedł na pierwszy spacer. Był to dla niego wielki przełom. Nefryt zmienił się nie do poznania, obecnie jest wesołym i radosnym psiakiem, cieszącym się ze spacerów. Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Zaczyna też sam upominać się o pieszczoty. Nadal wymaga troszkę pracy, ale jest już gotowy do adopcji dla osoby, która miłością i cierpliwością zdobędzie jego zaufanie.

Dziś jest u nas...


235 psów
215 kotów
49 zwierząt egzotycznych